Finanse

W finansach testosteron nigdy nie jest potrzebny

W finansach testosteron wcale nie jest potrzebny Warszawa, wrzesień 2014 – Finanse to jedyna z dziedzin historycznie zarezerwowanych dla mężczyzn. O tym, czy testosteron rzeczywiście

W finansach testosteron wcale nie jest potrzebny

Warszawa, wrzesień 2014 – Finanse to jedyna z dziedzin historycznie zarezerwowanych dla mężczyzn. O tym, czy testosteron rzeczywiście jest konieczny do sprawnego gospodarowania majątkiem rozmawiamy z dr Lidią D. Czarkowską – psychologiem, socjologiem, wykładowcą i dyrektorem centrum coachingu w Akademii Leona Koźmińskiego oraz Małgorzatą Popielewską, Członkiem Zarządu Union Investment TFI.

Kobieta w cieniu męża
Kobiety, jako płeć „słabsza” i „niezdolna do samodzielnego podejmowania decyzji”, historycznie nie miały uprawnienia do samodzielnego zarządzania swoimi pieniędzmi. Dopiero w 1884 r. poszczególne stany USA zaczęły uznawać odrębność ekonomiczną kobiety od jej męża. Polskie prawo pozwoliło kobietom zarządzać zarobionymi przez siebie pieniędzmi dopiero w 1907 r. Krótka historia kobiet w finansach pokazała jednak bardzo szybko, że panie doskonale odnajdują się w świecie pieniądza, zarządzając już nie tylko domowymi budżetami, ale całymi przedsiębiorstwami. A uwarunkowania płciowe nie tylko nie są przeszkodą, ale wręcz predysponują panie do podejmowania finansowych decyzji.

Stereotypy w odstawkę
W powszechnej świadomości wciąż jeszcze pokutuje sporo stereotypów na temat różnic płciowych. – Wiele z nich możemy włożyć między bajki – mówi dr Lidia Czarkowska, psycholog i socjolog. – Takim przekonaniem jest niezwykle popularna teoria, zgodnie z którą kobiety kiepsko odnajdują się w finansach z racji na swoją emocjonalną naturę i mało pragmatyczne podejście do życia. Nic bardziej mylnego. Wyniki badań społecznych pokazują, że w kobiecych decyzjach bardzo ważne są aspekty pragmatyczne, zwłaszcza jeśli te decyzje dotyczą ważnych życiowych spraw. Na przykład wybierając męża kobiety składają się w ogromnym stopniu logiką i wierzą w perspektywie długoterminowej: patrzą na pozycję społeczną kandydata, wykonywany zawód, rodzinę pochodzenia i perspektywę przychodów – a więc wszystko to, co zapewni bezpieczeństwo i stabilizację rodzinie. Pomimo zmian społecznych to na kobiecie spoczywa ostatecznie obowiązek wychowania i utrzymania dzieci, więc przy wyborze życiowego partnera kobiety nie patrzą jedynie na sentymenty – zauważa psycholog. – I ich decyzje finansowe dotyczące oszczędzania i inwestowania muszą być przemyślane i logiczne. Troska o rodzinę a jej byt jest dla kobiety bardzo ważna – mówi Lidia Czarkowska.

A to już wiesz?  Wielkie marki i ich straty w 2015

Odpowiedzialność w podejmowaniu decyzji nie dotyczy oczywiście tylko żon i matek.
– Konsekwencją zmieniającej się roli kobiety w społeczeństwie jest rosnąca rzesza osób żyjących jako single, na nasz rachunek, ale także par będących w związkach, w jakich każdy z partnerów odpowiada za siebie finansowo – zauważa ekspert. – Większa niezależność kobiet i chęć rozwoju sprawiają, że w świecie pieniądza muszą sobie radzić równie pięknie jak mężczyźni. Tu też nie ma znaczenia na sentymenty. Kobieta musi twardo stąpać po ziemi i podejmować rozsądne, pragmatyczne decyzje, aby samodzielnie się utrzymać – tłumaczy dr Lidia Czarkowska.

Słaba płeć? Nigdy nie taka słaba
Mimo wciąż panujących stereotypów okazuje się więc, że kobiety bardzo dobrze radzą sobie z pieniędzmi, i ich świadomość finansowa jest coraz większa. Według danych Banku Światowego, konto osobiste ma w skali światowej 47% kobiet i 55% mężczyzn. W Polsce, jak pokazuje raport NBP, różnicy właściwie nie ma – 77% kobiet i 78% mężczyzn posiada własny rachunek w banku. Podobnie jest w przypadku bardziej zaawansowanych produktów finansowych.
– Z moich obserwacji wynika, że zarządzanie finansami to rzecz bardzo indywidualna, zależna raczej od cech naszego charakteru niż płci: jedne kobiece cechy mogą przeszkadzać w sprawnym gospodarowaniu pieniędzmi, ale inne mogą w tym dopomóc – uważa Małgorzata Popielewska, członek zarządu Union Investment TFI.
– Jako firma finansowa obserwujemy, że panie zarządzające swoim majątkiem potrafią robić to równie skutecznie jak panowie. Co więcej, wśród naszych klientów, a więc osób o stosunkowo wysokiej świadomości i wiedzy finansowej, różnica liczbowa między płciami wcale nie jest duża – w nasze fundusze zainwestowało aż 44,78% pań w stosunku do 55,22% panów – mówi Małgorzata Popielewska.
Bardzo popularne dane, rzucające nowe światło na zagadnienie finansowych kompetencji „płci pięknej”, zgromadził kilka lat temu niemiecki Comdirect Bank. Wynika z nich, że panie cechuje mniejsza pewność siebie w ocenie swoich finansowych umiejętności niż panów, a w praktyce wcale nie radzą sobie gorzej. Oceniając swoją wiedzę finansową, panowie o 11% częściej niż panie uważali siebie za dobrych lub bardzo dobrych. Jednak analiza ponad pół miliona prywatnych portfeli pokazała, że w 2007 i 2008 kryzysowym roku kobiety radziły sobie od 4 do 6% lepiej niż mężczyźni.
– Kobiety coraz lepiej odnajdują się w świecie pieniędzy i sięgają po coraz bardziej zaawansowane produkty finansowe. – zauważa Małgorzata Popielewska – Ciekawie wygląda również sprawa skłonności do podejmowania ryzyka, które powszechnie przypisywane jest w większym stopniu mężczyznom. Jak wskazują badania German Institute for Economic Research, przeprowadzone kilka lat temu w Niemczech, różnica nie jest właśnie duża, jak by się wydawało – ryzykowne produkty finansowe posiadało wtedy 45% mężczyzn i 38% kobiet. Instytut zwraca jednak uwagę na istotną zmienną: kobiety podejmowałyby większe ryzyko, gdyby dysponowały większymi sumami pieniędzy. A to, jak wiemy, zależne jest od bardzo wielu czynników, głównie społecznych – dodaje ekspert Union Investment TFI.
Rosnąca niezależność kobiet we wszystkich płaszczyznach życia sprawia, że i obszar finansów stoi się coraz lepiej przez nie zagospodarowany. Panie świadomie podejmują decyzje finansowe, coraz częściej i odważniej sięgając po zaawansowane produkty finansowe. Niski poziom testosteronu wcale nie czyni więc z pań „słabszej płci” – przynajmniej, jeśli chodzi o pieniądze.

A to już wiesz?  CZY FAIR TRADE JEST FAIR PLAY?

Union Investment Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych S.A. od 19 lat oferuje najwyższej jakości rozwiązania finansowe inwestorom indywidualnym (w zakresie funduszy inwestycyjnych, portfeli asset management, a także produktów systematycznego oszczędzania) oraz instytucjom (w zakresie zarządzania płynnością firmy, asset management, tworzenia dedykowanych produktów). Towarzystwo wielokrotnie nagradzane było za osiągane wyniki zarządzania, w tym – jako jedyne – 11-krotnie stawało na podium najstarszego rankingu funduszy inwestycyjnych w Polsce, przygotowywanego przez Rzeczpospolitą i Analizy Online. Więcej danych na stronie www.union-investment.pl

Artykuly o tym samym temacie, podobne tematy